środa, 21 października 2009

Diwali

Diwali jest obchodzone z wielką pompą, to czas radości, prezentów i rodzinnych spotkań. Jest ono jednym z najważniejszych tradycyjnych świąt obchodzonych przez Hindusów. Diwali to święto światła i radości a oznajmia nadejście Nowego Roku.
Czemu o tym piszę? Bo właśnie jesteśmy w okresie hinduskiego nowego roku! Jest ono niezwykle piękne i nie miała bym o nim zielonego pojęcia gdybym nie przyjechała do Anglii. Hindusów jest tu caaaaaała masa i nie zawsze da się ich polubic. Staram się utrzymac swoją tolerancyjnośc choc czasem jest to trudne.
Jak już wspomniałam jest to piękne, kolorowe święto ale..... nadzwyczaj głosne! Oprócz odwiedzin sąsiadów i podarunków ze strony hindusów podczas Diwali można zobaczyc najpiękniejsze fajerwerki. Muszę przyznac,ze nawet w nasz Nowy Rok takich nie widziałam ;) Niestety przypłacam to codziennym niewyspaniem bo Diwali trwa ok. tygodnia i dzień w dzień puszczane są petardy i fajerwerki. Cóż.... muszę przyznac,że nawet teraz..... zaspałam!!!!
Translation: Diwali is the most important Hindi festivity. Means light and  lamp and announce the New Year. It's a really pompous but full of happines, giftes and family meeting week. 
Why am I wrinting about it? Because I'm in the middle of this festivity. It's so incredibly beautyful and probably I would never know anything  about Diwali if I hasn't arrived to England. There is a lot of Hindu people and not always u can like them ;) I'm doin' my best to stay tolerant but sometimes it's hard.
As I said before Diwali it's lovely but.... veeeeery noisy! Except giftes and meetings Hindu loves fireworks and during this time u can see the most beautyful of them. I need to say I even haven't seen that many fireworks in our New Year. But.... each day I wake up so sleepy or actually oversleep. And the worst is Diwali ends after one week!!! I'm NOT gonna stand it :(
Even now I'm late....wrrrr! 
 

 

Więc już koniec tej gadaniny. Oto mój outfit :) /ok that's it-end of story :) My today's outfit:

Top-Asos; Spodenki/Hot pants-River Island; Pasek/Belt-Dorothy Perkins; Rajstopy/Things-H&M; Buty/Boots-River Island zeszłoroczne; Torebka/Bag-Dorothy Perkins; Kamizelka/Waistcoat-Warehouse




Miłego dnia!/Have a nice day!

3 komentarze:

  1. Mrrrrr Kocica :)

    agatiszka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Kochana, przyobleczenie najtęższej części nogi w lamparta to samobój! Resza naprawdę świetna!

    OdpowiedzUsuń