sobota, 21 listopada 2009

Wiosennie

Tego posta zbieram się juz 3-4 dni by napisac ale zawsze cos wyskoczy ;) Mamy już końcówkę listopada...a pogoda cały czas zachwyca! Pamiętam,że w tamtym roku to już dawno chodziłam w zimowej kurtce i butach po pas hehe A teraz... ciepło, słoneczko... gdyby nie brak liści na drzewach powiedziała bym,że tak wiosennie jest. Ale nie ma co się oszukiwac....za kilka dni grudzień wkracza i nie będzie zmiłuj ;)
Póki co zostawiam Was w pogodnym, wiosennym klimacie :)
Translation: I've been trying add this post since last Wednesday...well I was too busy I guess ;) It's end of November but wather is incredible all the time! I remember las year when I was wearing coat and lond boots... and now- it's warm andu sunny. Accept naked threes I would say it's a spring time!


Spódnica/Skirt-RI; Kapelusz/Hat-RI; Bluzka/Top-Warehouse; Buty/Shoe-Primark


Spódnicę tą widzieliście już wcześniej a pro po tego tematu :) Muszę przyznac,że nie przepadam za takimi spodnicami ale w tej się zakochałam.... i chodziłam za nią dobre  2 tygodnie zastanawiając się czy ją kupic. Aż wreszcie spotkałam ją na promocji... i od tamtej pory się już nie rozstajemy hehe Oczywiście wychodząc na dwór zarzuciłam bike jacket i overknee boots :) Ale w tej wersji.jest bardziej wiosennie!
Miłego dnia wszystkim!
Translation: U already have seen this skirt when I was writin' about my new hairstyle :) I need to admit I don't like this kind of skirts but this..... I just fall i love! I've been wondering 2 weeks since I bought it. And one day I saw her in sale... From that day we're inseparable....

EDIT:
Zrobiłam kilka zdjęc dziś w wersji "na dwór" :) Mam nadzieję,że również się Wam spodoba :)


11 komentarzy:

  1. Spódnica jest nieziemska. Bardzo podoba mi się przód bluzki- małe wariacje ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Spódniczka z tym zadziornym suwakiem jest rewelacyjna a ten kapelusz..świetny :D

    OdpowiedzUsuń
  3. wow!
    wyglądasz super, spódnice , bluzkę a zwłaszcza kapelusz chętnie skonfiskowałabym do mojej szafy:D tylko buty bym do tego włożyła na obcasie;) ale jak miało być wiosennie to trampeczki pasują jak ulał;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo nie lubię pisać niepochlebych komentarzy, ale tu aż mnie rwie, żeby coś powiedzieć. Nie mam nic przeciwko, gdy wystaje biustonosz spod bluzki, jak prześwituje - spoko, to jest nawet trendy:) Ale nienawidzę, jak w takiej bluzeczce jak twoja, eksponującej ładnie łopatki (to się chyba bluzka bokserka nazywa?) plecy są przecięte ramiączkami od stanika... Kochana, przecież można założyć ramiączka na szyję i eksponować piękne plecy!!

    Natomiast szczerym zachwytem napawa mnie sama bluzka, te frędzle - super!! Świetna jest również spódniczka! Ja również lubię podkreślać strojem swoje zadowolenie z pięknej pogody:) Pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń
  5. RAMONIES- Zdjęcia na szybko robione-nie da sie uniknac bledow ;)mowiac szczerze to moja jedyna boxerka wiec nie posiadam innych stanikow niz z normalnymi ramiaczkami ;) Sama nie lubie czegos takiego ale umknelo to mojej uwadze...chyba zbyt bardzo zapatrzyłam na sie ogolny efekt ;) Ale dziękuje za uwage.... na szczescie to tylko 1 zdjecie ;)

    Natomiast całej reszcie rownie mocno dziekuje za komentarze!

    OdpowiedzUsuń
  6. wszystkie rzeczy super,bluzka,spódnica,
    kapelusz(mega unikatowy)i kozaki za kolano-bombowe:)
    oprócz tego,bardzo podobami się pomysł z tymi kwiatkami na zdjęcach,coś optymistycznego na szaro bure dni, :)
    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  7. Swietny kapelusz! Spodnica tez mi sie podoba.

    OdpowiedzUsuń
  8. w wersji na dwór jak i domowo wyglądasz mmmmiodzio:D

    OdpowiedzUsuń